

To była pożegnalna Lewitacja, ostatnia. Dwie godziny wspominania muzyki, która brzmiała przez ostatnich sześć lat. Smacznego i do usłyszenia!
To była pożegnalna Lewitacja, ostatnia. Dwie godziny wspominania muzyki, która brzmiała przez ostatnich sześć lat. Smacznego i do usłyszenia!
Chrypiący mężczyźni zawładnęli tym razem Lewitacją. Zanim to jednak nastąpiło, pojawiło się kilka muzycznych kolaboracji.
W maju polska muzyka rozbrzmiewa najczęściej, z powodów patriotycznych. Raczej jednak na początku miesiąca. W Lewitacji w jego połowie. Smacznego
Ludzie mówią/mówili, że dwugodzinna Lewitacja uderzyła w emocje. Proszę to zweryfikować. Dzielę się tym nastrojem podając podcast
W ostatni dzień kwietnia kilka nowości muzycznych a potem sentymenty i starocie. Smacznego
Siódmy rok nadawania Lewitacji rozpoczął się bardzo spokojnie. Kołyszące i lewitujące dźwięki rozbrzmiewały przez całą godzinę.
Szóste urodziny Lewitacji należało uczcić. Przede wszystkim wyjątkową muzyką. Ale też aż trzema godzinami grania. To była jubileuszowa – 250 Lewitacja. Smacznego
Starocie znów wymieszały się z nowościami. I znów było wyjątkowo. Smacznego.
Pierwszy wtorek miesiąca to dwie godziny muzyki. “Dłużyzny” i nie tylko. Smacznego
I znów, po serii gitarowych Lewitacji, sięgam do elektroniki i syntezatorów. Smacznego!
Kolejna Lewitacja z kołyszącym rytmem, z gitarami i nie tylko. Trochę popu, trochę rocka
Lewitacja skręciła delikatnie w stronę, w którą jeszcze nie skręcała:). Ale nawiązała też do odcinka sprzed tygodnia. Smacznego
Lewitacja z tych, które zostaną zapamiętane. Pierwsza godzina to kwintesencja muzyczna, druga to słowo. Smacznego!
Jeszcze raz nieco mocniejsze brzmienia. Trochę nowości, trochę staroci
Przyszedł czas na mocniejsze brzmienie. I przede wszystkim dużo energii. Gitarowej energii. Smacznego
Musiało być pokoncertowo. W poprzednim tygodniu w Warszawie grał zespół OMD. Ponadto trochę nowych dźwięków, trochę brzmień sentymentalnych.
Dwugodzinna Lewitacja to zawsze okazja do zagrania “dłużyzn”, tym razem były to tzw. extended versions. Do tego dołożyłem kilka nowości. Smacznego!
Lewitacja inna niż wszystkie. Prawie cała w remixach. Znane utwory w rękach producentów i DJ’ów. Smacznego!
Bez odniesień do LewiTop czyli rankingu płyt wszechczasów. Taki przyświecał cel tej Lewitacji. Udało się. Sporo było w tym odcinku kobiet
Jeszcze raz o LewiTop czyli rankingu płyt wszechczasów. Tym razem o tych, których zabrakło. Smacznego