Przed graczami Macieja Bartoszka trudne wyzwanie. Ostatnie dwa mecze płockiego zespołu zakończyły się porażkami, a wywiezienie jakichkolwiek punktów z trudnego, częstochowskiego terenu nie należy do najłatwiejszych zadań.
Podopieczni Marka Papszuna z 42 punktami zajmują trzecią lokatę w tabeli Ekstraklasy ze stratą czterech oczek do liderującej Pogoni Szczecin. Nafciarze natomiast, po słabym początku 2022 roku spadli na dziewiątą lokatę z dorobkiem 30 punktów.
Mówi defensor płockiej Wisły, Damian Michalski:
Najpierw w meczu z Piastem, a następnie w Lubinie z Zagłębiem, płocczanie nie przypominali drużyny, która w rundzie jesiennej urywała punkty mocnym przeciwnikom. W tych meczach, Wisła straciła aż pięć bramek, co nie było częstym widokiem w rundzie jesiennej. O problemach Nafciarzy, kontynuuje Michalski:
Co ważne, żaden z zawodników płockiego zespołu nie musi pauzować za nadmiar żółtych kartek, jak miało to miejsce w poprzednich pojedynkach. Początek meczu z Rakowem, w piątek, o godzinie 18:00.
M.Ż.
Fot. Mateusz Ludwiczak / Wisła Płock S.A.:
Komentarze