Bardzo udaną rundę Drift Masters na łotewskim torze Biķernieku Trase zaliczył Piotr Więcek. Reprezentujący Płock kierowca zajął czwarte miejsce, wygrał kwalifikacje i awansował na pozycję wicelidera klasyfikacji generalnej mistrzostw Europy.
Więcek, nazywany przez kibiców „Królem Rygi”, po raz kolejny potwierdził, że łotewski obiekt należy do jego ulubionych. Płocczanin był najlepszy w kwalifikacjach, a następnie pewnie awansował do półfinału, eliminując kolejnych rywali. Dopiero w walce o finał musiał uznać wyższość Pawła Korpulińskiego.
Duże emocje przyniósł pojedynek o trzecie miejsce. Podczas przejazdu Więcek uderzył w barierę, a jego samochód został poważnie uszkodzony. Na szczęście zawodnik opuścił auto o własnych siłach. Ostatecznie został sklasyfikowany na czwartej pozycji, co w połączeniu z triumfem w kwalifikacjach dało mu cenne punkty do klasyfikacji sezonu.
Po pięciu rundach Piotr Więcek zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej Drift Masters 2026, ustępując jedynie Pawłowi Korpulińskiemu. Polak ma na koncie 330 punktów i wyprzedza wielokrotnego mistrza serii Jamesa Deane’a.
Udany występ Więcka pomógł również reprezentacji Polski w rywalizacji Nations Cup. Biało-Czerwoni zmniejszyli stratę do prowadzącej Irlandii i nadal liczą się w walce o końcowy triumf.
Przed zawodnikami jeszcze dwie rundy sezonu. O losach mistrzostwa zadecydują zawody w niemieckim Ferropolis oraz wielki finał na PGE Narodowym w Warszawie. Wszystko wskazuje na to, że Piotr Więcek pozostanie jednym z głównych kandydatów do zdobycia tytułu mistrza Drift Masters 2026.
T.G
Komentarze