Jutrzenka Płock rozpoczęła sezon w Lidze Centralnej kobiet od porażki. Płocczanki przegrały u siebie z Handball AZS AWF Warszawa 19:23 (10:9). Spotkanie stało na dobrym poziomie, jednak tym razem górą była bardziej doświadczona drużyna ze stolicy.
Sobotni mecz rozpoczął się od nieudanego początku Jutrzenki. Kilka błędnych podań pozwoliło rywalkom szybko przejąć inicjatywę i w 4. minucie warszawianki prowadziły już 3:0.
Płocczanki szybko wróciły jednak do gry, a przede wszystkim poprawiły swoją defensywę. Dobra postawa w obronie przełożyła się na wynik i w 19. minucie, po trafieniu Jagody Laufer, Jutrzenka prowadziła 7:4. Przed przerwą Handball AZS AWF odrobił część strat, ale to gospodynie schodziły do szatni z prowadzeniem 10:9.
Druga połowa rozpoczęła się dla Jutrzenki fatalnie. Płocczanki przez pierwsze 12 minut nie zdobyły ani jednej bramki, co pozwoliło rywalkom odwrócić losy spotkania. W 44. minucie warszawianki prowadziły 14:11.
Jutrzenka jeszcze raz poderwała się do walki. Po kilku kolejnych minutach gospodynie odzyskały prowadzenie 17:16. Był to jednak ostatni moment, w którym płocczanki miały mecz pod kontrolą. Handball AZS AWF Warszawa ponownie przejął inicjatywę i ostatecznie zwyciężył 23:19.
Komentarz pomeczowy prezesa Jutrzenki, Marka Wojciechowskiego.
Kolejne spotkanie Jutrzenka rozegra 26 września o godz. 15:00. Płocczanki zmierzą się w Hali Chemika przy ul. Kobylińskiego 25 z Piłką Ręczną Koszalin.
T.G
Komentarze