KPS Płock przegrał na wyjeździe z PZL Leonardo Avią Świdnik 0:3 w meczu ligowym. Gospodarze, którzy przystępowali do spotkania w roli faworyta, potwierdzili swoją przewagę i zwyciężyli we wszystkich trzech partiach po 25:20.
Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej rywalizacji, a płocczanie kilkukrotnie obejmowali prowadzenie. Z czasem inicjatywę przejęli jednak gospodarze. Ważnym momentem był blok Adriana Gwardiaka, po którym Avia prowadziła 18:14. W końcówce przewaga świdniczan jeszcze wzrosła i wygrali oni 25:20.
W drugiej odsłonie gospodarze od początku narzucili swoje warunki. Szybko zbudowali przewagę 9:3 i konsekwentnie kontrolowali przebieg gry. Ostatecznie ponownie zwyciężyli 25:20.
Trzeci set początkowo był bardziej wyrównany. Przy stanie 8:8 świdniczanie zaczęli jednak stopniowo odskakiwać rywalom. Zwycięstwo gospodarzy przypieczętował Rykała, ustalając wynik seta na 25:20.
PZL Leonardo Avia Świdnik wygrała 3:0, a KPS Płock wrócił z wyjazdu bez punktów.
Kilka słów na temat gry i przyszłości KPSu, drugi trener Borys Ryczek.
PZL Leonardo Avia Świdnik – KPS Płock 3:0 (25:20, 25:20, 25:20)
T.G
Komentarze