Włącz radio
ON AIR
PŁOCK FM - TWOJE ŹRÓDŁO INFORMACJI
Włącz radio
W Płocku i na Mazowszu

Spór o flagę Ukrainy przed płockim ratuszem. Jest interwencja poselska i odpowiedź prezydenta

Obecność flagi Ukrainy przed Urzędem Miasta Płocka stała się przedmiotem politycznego sporu. Pismo w tej sprawie złożyła posłanka Prawa i Sprawiedliwości Wioletta Kulpa, która zwróciła się do władz miasta z pytaniami dotyczącymi dalszego eksponowania ukraińskich barw przed ratuszem, po tym jak Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek wojskowych Ukrainy imienia “Bohaterów UPA”.

Posłanka złożyła do Urzędu Miasta Płocka pismo zatytułowane „Interwencja poselska w sprawie usunięcia flagi Ukrainy znajdującej się przed Urzędem Miasta Płocka”.

Na interwencję odpowiedział prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Podkreślił, że flaga Ukrainy została wywieszona po rozpoczęciu rosyjskiej agresji jako wyraz solidarności z narodem ukraińskim i pozostaje symbolem wsparcia dla państwa walczącego o swoją niepodległość. Prezydent zaznaczył jednocześnie, że potępia zbrodnie dokonane na Polakach na Wołyniu i opowiada się za godnym upamiętnieniem ofiar. Jak stwierdził, kwestie historyczne nie powinny być jednak utożsamiane z symbolami współczesnego państwa ukraińskiego.

Poniżej pełne stanowisko prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego:

Szanowna Pani Poseł,

w odpowiedzi na Pani pismo z dnia 1 czerwca 2026 roku, w którym domaga się Pani usunięcia flagi Ukrainy znajdującej się na maszcie przed Urzędem Miasta Płocka chciałem Pani przypomnieć, że ukraińska flaga została umieszczona w tym miejscu w lutym 2022 roku, tuż po agresji Rosji na Ukrainę. Jest wyrazem naszej solidarności z narodem ukraińskim, który od czterech lat bohatersko walczy z wojskami Putina, broniąc swojej niepodległości, a także wolności Polski i całej Europy. Państwo polskie wspiera ten wysiłek poprzez różnorodne działania, zarówno dostarczając sprzęt wojskowy, wsparcie dla uchodźców, pomoc humanitarną przekazywaną do Ukrainy czy działania dyplomatyczne.

Społeczność Płocka również włączyła się we wsparcie dla walczącego ukraińskiego narodu w takim zakresie, w jakim może działać wspólnota samorządowa, tj. pomoc dla uchodźców, głównie kobiet i dzieci, którzy przybyli do naszego miasta, przekazywanie na Ukrainę darów dla potrzebujących, które pochodziły ze zbiórek od mieszkańców i firm działających na naszym terenie oraz naszych miast partnerskich W Niemczech İ Stanach Zjednoczonych. Organizowane były też różne wydarzenia, wydarzenia, których celem było m.in. zademonstrowanie, że jesteśmy przyjaciółmi, na których nasi sąsiedzi z Ukrainy mogą liczyć w tej tragicznej sytuacji, w jakiej znaleźli się w wyniku agresji Rosji.

Setki tysięcy poległych i rannych ukraińskich żołnierzy, tysiące zabitych i rannych cywilów, tysiące porwanych dzieci, zbombardowane domy, zniszczona infrastruktura, odebranie szans na realizację planów, na rozwój i życie w pokoju – to efekt rosyjskiego bestialstwa.

Dzięki dobrym relacjom z władzami i społecznością naszego partnerskiego miasta Żytomierz mamy informacje z pierwszej ręki”, na temat cierpienia i zniszczeń, którego doświadczają obywatele Ukrainy.

Budowanie dobrych relacji między Polską i Ukrainą, to droga do bezpiecznej przyszłości dla obydwu naszych państw i dla całej Europy. Wymaga to wzajemnego zaufania, ale też zmierzenia się z trudną historią. Decyzja prezydenta Wołodymira Zełeńskiego nadająca jednostce wojskowej imię ,,bohaterów UPA” zasługuje na potępienie. Nie godzimy się na to, żeby formacja, która dokonała zbrodni na polskiej ludności na Wołyniu, była wynoszona na sztandary. Mam nadzieję na załatwienie tej sprawy przez władze państwowe, i takie starania, jak wiemy, są podejmowane.

Prawda o ludobójstwie dokonanym na Polakach, godne pochowanie ofiar oraz potępienie sprawców zbrodni – tego domagamy się od państwa ukraińskiego. Do tego celu przybliża nas konsekwentne i stanowcze działanie, a nie puste gesty i okazywanie,,świętegooburzenia. To dzięki twardemu stanowisku i rozmowom prowadzonym przez rząd Donalda Tuska, w 2025 roku zaczęły się ekshumacje ofiar rzezi wołyńskiej. Władze PiS nie wykazały się, niestety, w tym względzie żadną skutecznością.

Chciałem także zwrócić Pani uwagę, że przed ratuszem wisi flaga niebiesko-żółta, symbol państwa ukraińskiego, a nie czerwono-czarna. I to jest zasadnicza różnica, której nie dostrzegać może tylko ktoś, kto albo z głupoty albo celowo wpisuje się w putinowską propagandę i wysiłki reżimu rosyjskiego mające na celu wprowadzenie rozdźwięku i niechęci między polskim i ukraińskim narodem. Takie działanie jest sprzeczne z polską racją stanu.

Z poważaniem.”

 

 

Źródło:UMP
pk

 

 

 

Komentarze

komentarzy