Włącz radio
ON AIR
PŁOCK FM - TWOJE ŹRÓDŁO INFORMACJI
Włącz radio
W Płocku i na Mazowszu

Rekordowa inwestycja Kolei Mazowieckich. Nowe pociągi wyjadą na tory w 2026 roku

Koleje Mazowieckie stawiają na nowoczesność. Spółka podpisała umowę z firmą Stadler Polska na zakup 11 elektrycznych pociągów FLIRT. Wartość kontraktu to ponad 711 milionów złotych brutto. Pierwsze nowe pociągi pojawią się na mazowieckich torach w kwietniu 2026 roku.

Podpisana właśnie umowa na zakup 11 pojazdów jest ostatnią w ramach rekordowego projektu w historii Kolei Mazowieckich. Nowa umowa dotyczy nie tylko dostawy pociągów, ale także ich utrzymania oraz szkoleń dla pracowników zaplecza technicznego. Wcześniej, w marcu, Koleje Mazowieckie zamówiły już 14 składów FLIRT za ponad 905 mln zł brutto. Całość zamówienia ma zostać zrealizowana do końca 2027 roku.

– podkreślał Robert Stępień, prezes zarządu, dyrektor generalny Kolei Mazowieckich.

 Oprócz 75 EZT od Stadlera park taborowy wzbogaci się o 26 pojazdów zakupionych przez samorząd, w tym 16 dwuczłonowych EZT – ponad 580 mln zł brutto i 10 dwuczłonowych spalinowych zespołów trakcyjnych – ponad 602,5 mln zł brutto. Nowe składy FLIRT będą bardziej energooszczędne, m.in. dzięki lekkiej konstrukcji i systemowi odzyskiwania energii podczas hamowania.

Pociągi zostaną wyprodukowane w zakładzie Stadlera w Siedlcach.

– mówił Ludwik Rakowski, przewodniczący sejmiku.

Realizacja poprzednich umów przebiega zgodnie z harmonogramem. Obecnie 25 pojazdów znajduje się na różnych etapach produkcji, uruchomienia i testów. Po dostarczeniu całej floty przewoźnik będzie dysponował 146 nowoczesnymi pojazdami FLIRT – największą tego typu flotą w Polsce.

Elektryczne zespoły trakcyjne typu ER160 FLIRT3 to pięcioczłonowe pojazdy mieszczące 600 osób, w tym 279 na miejscach siedzących. Poruszają się z prędkością maksymalną 160 km/h. Będą wyposażone m.in. w klimatyzację, urządzenia informacji wizualno-dźwiękowej, monitoring zewnętrzny i wewnętrzny, defibrylatory, sieć WI-FI. Dodatkowo zostaną dostosowane do osób z niepełnosprawnościami i o ograniczonej mobilności.

 

Fot. KM

pd

Komentarze

komentarzy