Do zdarzenia doszło 15 lipca. Policjant z Płocka podróżował wraz z żoną, która również pełni służbę w płockiej policji. W pewnym momencie funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego Fordem. Sposób jazdy mężczyzny wzbudził ich podejrzenia, dlatego natychmiast zareagowali.
W miejscowości Lasotki w powiecie płockim zatrzymali pojazd. Funkcjonariusz uniemożliwił kierowcy dalszą jazdę, wyjmując kluczyki ze stacyjki. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu.
Na miejsce wezwano patrol będący w służbie. Badanie trzeźwości wykazało, że 65-latek miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak się okazało, mężczyzna kilkanaście lat temu stracił prawo jazdy i nie posiadał uprawnień do kierowania.
65-latek za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Policja podkreśla, że czujność i szybka reakcja funkcjonariuszy pozwoliły wyeliminować z ruchu kierującego, który stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników drogi.
Źródło: KMP w Płocku
pk
Komentarze