Włącz radio
ON AIR
PŁOCK FM - TWOJE ŹRÓDŁO INFORMACJI
Włącz radio
W Płocku i na Mazowszu

Bezdomni w Płocku. Codzienna pomoc strażników

W Płocku zauważalny jest wzrost liczby osób bezdomnych, a wraz z tym rośnie liczba zgłoszeń kierowanych do Straży Miejskiej przez mieszkańców miasta. Strażnicy codziennie interweniują, odwiedzając miejsca, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności, sprawdzając ich bezpieczeństwo i oferując doraźną pomoc.

Jak podkreślają strażnicy, najwięcej interwencji dotyczy osób, które nocują w klatkach schodowych. Część mieszkańców wyraża zgodę na taką sytuację, pod warunkiem że osoby bezdomne zachowują spokój i porządek. Zdarzają się jednak sytuacje, gdy osoby przebywające w klatkach schodowych hałasują, zanieczyszczają teren lub zaczepiają mieszkańców, najczęściej są to osoby pod wpływem alkoholu, dobrze znane mundurowym.

Podczas interwencji strażnicy proponują osobom bezdomnym skorzystanie z noclegowni, jednak większość odmawia.

„Strażnicy miejscy nie mogą umieścić osoby bezdomnej bez jej zgody w jednostkach pomocy takich jak np. noclegownie. Niestety, ale większość bezdomnych nie chce się poddać rygorom jakie obowiązują w takich placówkach,  m.in. bezwzględnemu zakazowi spożywania alkoholu. Na szczęście w naszym mieście mamy ogrzewalnie z której bezdomni chętnie korzystają” – przekazała st. insp. Jolanta Głowacka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.

Niektóre osoby odmawiają jednak każdej pomocy. Przykładem jest 40-letnia kobieta, która przebywa na jednym z przystanków w centrum miasta i zawsze odmawia wsparcia, mimo że strażnicy oferują jej ciepłe posiłki czy napoje. Podobnie jest z mężczyzną mieszkającym w pustostanie w Borowiczkach czy osobą, która rozbiła namiot pod mostem. Obaj dbają o siebie samodzielnie, korzystając czasem z podarowanego prowiantu lub ogrzewalni.

Straż Miejska zwraca uwagę, że liczba zgłoszeń od mieszkańców rośnie, co świadczy o dużej empatii społeczności lokalnej. Mundurowi apelują, by pomagać osobom w kryzysie bezdomności.

„Pomagajmy, ale nie oceniajmy, bo życie pisze różne scenariusze” – podkreśla st. insp. Głowacka.

Fot. Straż Miejska w Płocku

pd

Komentarze

komentarzy