Piłkarz miedziowych w ten sposób chciał zarobić czwarty żółty kartonik w sezonie, który eliminowałby go z gry w kolejnym meczu z Lechem Poznań z którego jest wypożyczony. W kontrakcie zawartym przez kluby widnieje zapis, że w bezpośrednich pojedynkach pomiędzy Zagłębiem, a Lechem Crnomarkovic wystąpić nie może, zatem czwarty żółty kartonik nie wpłynąłby na jego absencję.
W sprawę zamieszany był także Ivan Vrabeca asystent trenera miedziowych, który w trakcie meczu namawiał Serba do zdobycia żółtej kartki.
Komisja Ligi nie miała wątpliwości, że pomocnik Zagłębia chciał wyczyścić swoje konto żółtych kartek, dlatego też nałożyła na niego karę finansową w wysokości 30 tysięcy złotych oraz trzy mecze zawieszenia. Asystent trenera został zawieszony na jeden mecz, a także musi zapłacić 15 tysięcy złotych, natomiast Zagłębie zostało ukarane karą finansową w wysokości 50 tys. złotych.
Warto sobie zadać także pytanie, czy kara jest adekwatna do popełnienia umyślnego faulu, który wyeliminował rywala z gry prawdopodobnie do końca sezonu?
Komentarze