Zła passa beniaminka z Płocka trwa. Siatkarze KPSu tym razem przegrali w wyjazdowym spotkaniu przeciwko Stali Nysa 3:0 w stosunku 26:24, 25:20, 26:24.
Jest to kolejna cenna lekcja siatkówki dla podopiecznym Marcina Lubiejewskiego. Beniaminek nigdy nie ma łatwo, szczególnie w takich starciach jak z drużyną z Nysy. Ciężki teren do tego gospodarze są stawiani jako faworyt do awansu na najwyższy szczebel rozgrywkowy w naszym kraju. Mimo tych trudności w dwa z trzech setów Stal musiała rozstrzygnąć w grze na przewagi.
Po 4 rozegranych kolejkach KPS Płock zajmuje 15 miejsce na 16. Pod nimi w tabeli jest tylko BBTS Bielsko-Biała, który ma rozwegrane tylko 2 mecze.
Szansa na pierwsze zwycięstwo w sezonie pojawi się w najbliższą niedzielę, ale zadanie nie będzie łatwiejsze niż w Nysie. Do Płocka przyjeżdża lider ligi. Do tej pory niepokonany Nowak-Mosty MKS Będzin. Początek spotkania o godz. 18:00.
T.G
Komentarze