W 7. kolejce 2. Ligi kobiet Wisła Płock pokonała na własnym boisku AKS SMS Łódź 3:2 (1:1). Bramki dla Nafciarek zdobyły Kinga Brzezińska, Nadia Zawadzka i Daria Kusa.
Płocczanki objęły prowadzenie w 22. minucie, gdy po zespołowej akcji Kinga Brzezińska zeszła ze skrzydła do środka i skutecznie uderzyła z dystansu. Tuż przed przerwą do wyrównania doprowadziła Wiktoria Popowska.
Po zmianie stron Wisła ponownie wyszła na prowadzenie. W 56. minucie Nadia Zawadzka wykończyła dośrodkowanie Oliwii Stasińskiej. Łodzianki odpowiedziały trafieniem Nikoli Kozyry po rzucie wolnym, ale decydujący cios należał do gospodyń. Po faulu na Lenie Wiśniewskiej rzut karny wykorzystała Daria Kusa, ustalając wynik na 3:2. W końcówce Nafciarki utrzymały prowadzenie dzięki skutecznej grze defensywy i interwencjom Martyny Truchlewskiej.
Dzięki zwycięstwu Wisła dopisała do swojego dorobku trzy punkty i awansowała w tabeli.
Mecz podsumował dla nas trener Nafciarek, Dariusz Golis.
Kolejne spotkanie płocczanki rozegrają na wyjeździe. W sobotę, 17 października, o godz. 14:00 zmierzą się z KKP Warszawa. Z kolei w niedzielę, 25 października, o godz. 12:00 na głównej płycie ORLEN Stadionu podejmą ekstraligowy Śląsk Wrocław w meczu 1/32 finału Pucharu Polski.
T.G
Komentarze