ORLEN Wisła Płock przegrała na wyjeździe z HBC Nantes 25:26 w pierwszym meczu nowego sezonu Ligi Mistrzów. Decydująca bramka padła już po końcowej syrenie.
Nafciarze świetnie rozpoczęli spotkanie i prowadzili 7:2. Gospodarze odrobili jednak straty, a do przerwy był remis 11:11. W drugiej połowie Nantes wyszło na trzybramkowe prowadzenie, ale Wisła ponownie doprowadziła do remisu. Duży udział miał w tym Siergiej Kosorotow, który w krótkim czasie zdobył trzy gole.
W końcówce płocczanie mieli dwie okazje, by objąć prowadzenie, ale ich nie wykorzystali. O losach spotkania zdecydował rzut karny podyktowany na sekundę przed końcem. Noam Leopold wykorzystał go już po syrenie, zapewniając Nantes zwycięstwo 26:25.
Kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów Nafciarze rozegrają 19 września w Płocku o godz. 18:45 przeciwko MT Melungen.
T.G
Komentarze