Przed zawodnikami Drift Masters przedostatnia runda sezonu 2026. Rywalizacja przenosi się do niemieckiego Ferropolis, a w centrum uwagi ponownie znajdzie się Piotr Więcek, który zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji generalnej i nadal liczy się w walce o mistrzostwo.
Płocczanin zgromadził dotąd 330 punktów i do lidera, Pawła Korpulińskiego, traci 52 „oczka”. Aby zachować realne szanse na tytuł przed wrześniowym finałem na PGE Narodowym, Więcek musi odrobić część strat już podczas niemieckiej rundy.
Dla zawodnika z Płocka Ferropolis może okazać się przełomowym miejscem. W poprzedniej rundzie na Łotwie wygrał kwalifikacje, awansował do półfinału i mimo groźnie wyglądającego wypadku zakończył zawody na czwartym miejscu, wracając na pozycję wicelidera całego cyklu.
Runda w Niemczech odbędzie się w dniach 13–15 sierpnia na terenie dawnej kopalni odkrywkowej, gdzie kierowcy będą rywalizować w widowiskowej scenerii ogromnych maszyn przemysłowych. Po zawodach w Ferropolis uczestnikom pozostanie już tylko wielki finał sezonu Drift Masters, który odbędzie się 11–12 września na PGE Narodowym w Warszawie.
Oprócz walki o indywidualny tytuł, Więcek będzie także pomagał reprezentacji Polski w rywalizacji Nations Cup. Biało-Czerwoni zajmują obecnie drugie miejsce i wciąż mają szansę wyprzedzić prowadzącą Irlandię.
T.G
Komentarze