Już w sobotę 16 maja Wisła Płock po raz ostatni w sezonie 2025/26 wybiegnie na murawę na stadionie im. Kazimierza Górskiego w Płocku. Jej rywalem będzie wyżej notowany Górnik Zabrze, który przyjeżdża do Płocka w roli faworyta. Górnicy potrzebują kompletu punktów, aby utrzymać się w grze o eliminacje do Ligi Mistrzów. Nafciarze natomiast wciąż pozostają w grze o kwalifikacje do Ligi Konferencji, choć te szansę są już tylko matematyczne.
Wisła jest po serii 3 porażek z rzędu w tym dotkliwe 0:4 z Motorem Lublin i 0:3 z Pogonią Szczecin. Dodatkowo w czterech z ostatnich pięciu domowych meczów podopieczni trenera Misiury nie strzelili bramki. Łącznie z 32 ligowych meczów, Wisła w 12 nie strzeliła gola. Gorszy wynik w lidze ma tylko Arka Gdynia. Do listy problemów dochodzi brak Daniego Pacheco, który nabawił się urazu w ostatnim spotkaniu ligowym oraz pauza za kartki Marcusa Haglinda-Sangre. W zespole Górnika zabraknie natomiast Michala Sacka.
Pierwszy gwizdek o godz. 17:30.
Komentarze