W Polsce najczęściej występuje kleszcz pospolity. Ów pajęczak – choć sam nie choruje – może przenosić na ludzi i inne zwierzęta boreliozę oraz wirus kleszczowego zapalenia mózgu. Zakażony kleszcz przekazuje patogeny swojemu potomstwu, przez co może ono zakażać przez wiele pokoleń.
Co ciekawe, w 2024 r. zaobserwowano w Polsce niewystępujące tu dotąd egzotyczne pajęczaki z rodzaju Hyalomma. Przedstawicieli tej grupy zidentyfikowano w Wielkopolsce i na Śląsku. Co je odróżnia od rodzimych kleszczy? Przede wszystkim są bardzo duże. Po napiciu się krwi mogą osiągnąć nawet 2 cm długości! Są też szybkie i potrafią podążać za swoją ofiarą nawet kilkaset metrów.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) podkreśla, że kleszczowe zapalenie mózgu zajmuje wysokie miejsce wśród infekcji wirusowych ośrodkowego układu nerwowego w krajach Europy wschodniej, środkowej, północnej i, coraz częściej, także zachodniej. Każdego roku na świecie diagnozuje się od 10 do 12 tys. przypadków kleszczowego zapalenia mózgu. Jednak eksperci WHO uważają, że w rzeczywistości liczba chorych jest znacznie wyższa.
„W 2023 r. z systemu ochrony zdrowia na Mazowszu korzystało 15,7 tys. pacjentów z rozpoznanym kleszczowym zapaleniem mózgu lub boreliozą. W 2024 r. takich pacjentów było 15,6 tys., ale w roku minionym już ponad 18,6 tys” – sytuację na Mazowszu komentuje Piotr Kalinowski z Zespołu Komunikacji Społecznej i Promocji mazowieckiego NFZ. Zdecydowana większość zdiagnozowanych chorób to przypadki boreliozy.
Jak zminimalizować ryzyko ukąszenia przez kleszcza? Warto podczas spacerów unikać wysokich traw i zarośli. Nosić jasne ubrania, na których pajęczaki są dobrze widoczne. Najlepiej z długimi rękawami i nogawkami. Warto używać preparatów odstraszających kleszcze i oglądać dokładnie swoje ciało po każdym spacerze. Ważne: przeciwko kleszczowemu zapaleniu mózgu można się zaszczepić.
Co zrobić, jeśli jednak pajęczak zdąży wbić się w nasze ciało? Przede wszystkim należy pamiętać, że nie wolno miejsca wokół kleszcza i samego kleszcza smarować tłuszczem lub kremem, ściskać, dusić (bo zwraca wydzielinę), ciągnąć, przypalać, ucinać, wydłubywać, masować, wypychać czy manipulować nim w jakikolwiek sposób. Należy kleszcza chwycić jak najbliżej skóry i ruchem lekko obrotowym energicznie pociągnąć do góry za pomocą kleszczołapek, pęsety lub lassa.
Po usunięciu pajęczaka rankę należy zdezynfekować i sprawdzić czy w skórze nie został jego fragment. Jeśli wokół miejsca ukąszenia pojawi się rumień, należy skontaktować się z lekarzem.
Poradnik Pacjenta NFZ pt. „Nie lekceważ ukąszenia kleszcza”.
Źródło: NFZ Mazowiecki Oddział Wojewódzki
Grafika: magnific.com
pk
Komentarze