W swoim wpisie poseł Wioletta Kulpa określa sprawę mianem „skandalu”, przypominając wydarzenia z 2023 roku. Jak relacjonuje, właściciele 22 garaży przy ul. Na Skarpie mieli wówczas znaleźć na drzwiach swoich obiektów kartki informujące o konieczności opróżnienia garaży w ciągu kilku dni, pod groźbą utylizacji pozostawionych tam rzeczy.
„Jak się chce od kogoś coś zakupić, to najpierw przedstawia mu się ofertę zakupu. Tu niczego takiego nie było. W związku między innymi z tym Wojewoda Mazowiecki wówczas unieważnił pozwolenie na budowę tej inwestycji, od czego włodarz miasta Płocka się nie odwoływał. Inwestycja w związku z tym była realizowana na zasadzie zgłoszenia, ale poza spornym fragmentem wzdłuż garaży” – podkreśla poseł Wioletta Kulpa.
Według poseł Kulpy nowa sytuacja zaskoczyła właścicieli garaży w styczniu 2026 roku, kiedy otrzymali decyzje podatkowe, z których wynikało, że od października 2025 roku – na mocy decyzji administracyjnej Urzędu Miasta Płocka – nie są już właścicielami garaży. Jak zaznacza parlamentarzystka, mieszkańcy nie byli wcześniej informowani o takim rozstrzygnięciu i nie mieli możliwości odwołania się od decyzji.
„Prezydent Nowakowski na spotkaniu z mieszkańcami w lipcu 2023 roku po otrzymaniu decyzji unieważniającej pozwolenie na budowę ulicy Na Skarpie skierował takie słowa już po swoich przeprosinach w kierunku właścicieli garaży za niefortunne kartki z apelem o zabranie rzeczy z garaży bo będą zutylizowane: Postaram się działać tak, aby na koniec wszyscy byli zadowoleni. To „postaram” wygląda tak, że mieszkańcy – właściciele garaży – nie mieli żadnego kontaktu ze strony Urzędu Miasta Płocka od ponad 2,5 roku, który zgodnie z obietnicami miał polegać na rozmowie o wycenie własnościowych garaży”.
W swoim wpisie parlamentarzystka krytykuje także sposób wykorzystania środków finansowych przeznaczonych na wyceny nieruchomości. Jak twierdzi, mimo zabezpieczenia pieniędzy w połowie 2023 roku nie zostały one wykorzystane na ten cel.
W odpowiedzi na te zarzuty Urząd Miasta Płocka poinformował, że wpis poseł Wioletty Kulpy zawiera nieprawdziwe informacje.
„Pani poseł zarzuca pracownikom Urzędu Miasta Płocka brak kontaktu z właścicielami garaży, które przy realizacji modernizacji ul. Na Skarpie zostaną rozebrane. Nie jest to prawdą, gdyż w trakcie postępowania właściciele byli czterokrotnie informowani o prowadzonym postępowaniu” – podkreśla Alina Boczkowska, Dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miasta Płocka.
Miasto wskazuje, że zawiadomienia były doręczane w czerwcu, sierpniu, październiku oraz w grudniu ubiegłego roku, wszystkie zostały odebrane, co mają dokumentować zwrotne potwierdzenia odbioru.
„Na każdym etapie postępowania administracyjnego właściciele garaży byli informowani i na każdym etapie mieli prawo wglądu do powstającej dokumentacji. Niektórzy z tej możliwości skorzystali. Właściciele garaży wiedzieli o toczącym się postępowaniu i przysługiwało im prawo do odwołania się od decyzji o pozwoleniu na budowę. Nikt z tego prawa nie skorzystał” – dodaje Alina Boczkowska, Dyrektor Biura Prasowego Urzędu Miasta Płocka.
Jak dodaje, Prezydent Płocka Andrzej Nowakowski w odpowiedzi na pismo poseł Wioletty Kulpy przypomniał, że zakres przestrzenny ulicy Na Skarpie został określony w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym we wrześniu 2005 roku przez Radę Miasta Płocka, w czasie gdy parlamentarzystka sprawowała mandat radnej.
„Obecnie prowadzone działania są zgodne z prawem i służą utworzeniu przyjaznej i estetycznej przestrzeni dla mieszkańców” – dodaje dyrektor Boczkowska.
Decyzja o pozwoleniu na budowę uprawomocniła się w połowie listopada, a obecnie trwają procedury związane z wyborem rzeczoznawcy majątkowego do wyceny nieruchomości.
Fot. FB Poseł Wioletty Kulpy
pd
Komentarze