Schroniska, które nie chronią

W ostatnich dniach Polskę obiegła informacja o interwencji w Radysach – w jednym z największych schronisk dla zwierząt, które nazywane jest „psim obozem koncentracyjnym” lub „mordownią”.

Takich schronisk jest w Polsce więcej. Dlaczego wciąż funkcjonują? Na to pytanie odpowie nam dziś w programie Kocham Zwierza Pani Beata Krupianik, prezes Fundacji KARUNA – Ludzie dla Zwierząt, która od bez mała 20 lat bardzo aktywnie i konsekwentnie walczy z bezdomnością zwierząt w naszym kraju.

Komentarze

komentarzy