Karetki pozostają w ciągłym ruchu

Szczególnie narażeni na zarażenie koronawirusem są ratownicy medyczni.

To oni są osobami, które jako pierwsze z personelu medycznego mają kontakt z osobami z podejrzeniem zarażenia. Co więcej w przypadku zachorowania ratowników, może zabraknąć ludzi do pracy, a osoby z objawami choroby wywoływanej groźnym wirusem, będą musiały udawać się do szpitali na własną rękę.

Aby tego uniknąć potrzebne są duże zapasy środków ochrony osobistej. W obecnej sytuacji nie jest jednak łatwo się w nie zaopatrzyć.

– mówiła Lucyna Kęsicka, dyrektor Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego i Transportu Sanitarnego.

Pomoc w zaopatrzeniu zapewnia m.in. Adam Struzik – marszałek województwa. Stacja czeka na kolejne dostawy.

W dyspozycji Stacji jest około 40 karetek w tym te, które przystosowane są tylko pod odbiór pacjentów z podejrzeniem zarażenia koronawirusem.

Kacper Sikorski
fot. Pixabay

Komentarze

komentarzy